Home  |  Aktualności  |  e-Komunikacja  |  WWW  |  Bezpieczeństwo  |  Linux  |  Programy  |  GSM/UMTS  |  Rozrywka

Co Polaków denerwuje w Sieci?

Raport - Mądry Internet

Polacy nie przepadają za łańcuszkami i potępiają zamieszczanie wirusów na stronach WWW i w e-mailach – pokazują przeprowadzone na zlecenie Netii badania zachowań polskich internautów. Wbrew powszechnej opinii, przeszkadza im również brak dbałości o poprawny i kulturalny język w internetowych dyskusjach i materiałach.

Wirusom i kłamstwom mówimy nie!

Aż 98 procent respondentów badania zdecydowanie negatywnie oceniło zamieszczanie wirusów i programów szpiegujących w elektronicznej korespondencji i na stronach internetowych. Internauci nie akceptują również pojawiających się w sieci oszczerstw i pomówień wobec osób prywatnych (88 procent). Internauci potępiają również umieszczanie bądź rozsyłanie niesprawdzonych lub mylących informacji, dotyczących medycyny i leków (86 procent) oraz umieszczanie danych osobowych i zdjęć bez zgody zainteresowanych (85 procent).
 
Wielu respondentów za zdecydowanie negatywne zjawisko uznało zamieszczanie mogących wprowadzić w błąd informacji o produktach (75 procent), usługach oraz danych encyklopedycznych (66 procent).
 
Wielu internautów zetknęło się z nieprawdziwymi informacjami, zamieszczanymi w internecie, dotyczącymi znanych osób, jak i innych dziedzin codziennego życia. Aż 58 procent respondentów spotkało się z nieprawdziwymi informacjami na temat osób z show-biznesu i sportowców, 52 procent – na temat polityków. W przypadku produktów i usług odsetek wyniósł 38, zdrowia i urody – 28, a ekonomii i finansów – 23 procent.
 

Co nas szczególnie drażni?

Zachowania oceniane najbardziej negatywnie nie są jednak uważane za bardzo częste. Najczęściej spotykamy się z rozsyłaniem materiałów promocyjnych (88 procent), brakiem polskich znaków (68 procent), czy też błędami ortograficznymi i interpunkcyjnymi (63 procent). Z wirusami często ma do czynienia „jedynie” 39 procent respondentów, 30 procent nie przekracza również odsetek osób często znajdujących nieprawdziwe, bądź mylące informacje z różnych dziedzin.
 
Liderem w zestawieniu zjawisk uciążliwych (opracowanych na zasadzie iloczynu częstości występowania i budzenia negatywnych odczuć) są popularne „łańcuszki”, a tuż za nimi znajduje sie umieszczanie w Internecie treści niezgodnie z zasadami polskiej ortografii i interpunkcji. Za szczególnie drażniące Polacy uznają również rozsyłanie niezamówionych materiałów promocyjnych oraz umieszczanie wulgaryzmów w internetowych wypowiedziach.

Różnice w postrzeganiu kobiet i mężczyzn

Mężczyźni biorący udział w badaniu wskazali, że najwięcej czasu spędzanego w internecie, poświęcają na pozyskiwanie informacji, pracę i naukę oraz rozrywkę (odpowiednio – 30, 26 oraz 25 proc.  respondentów). Kobiety zdecydowanie preferują pracę i naukę oraz podtrzymywanie kontaktów z innymi internautami (29 i prawie 25 proc. respondentów).

Kobiety bardziej towarzyskie w internecie


Mężczyźni częściej od kobiet dokonują transakcji kupna i sprzedaży przez internet (83 proc. wobec 76 proc. kobiet) oraz przeglądają profilowane serwisy informacyjne (73 proc. wobec 61 proc.). Mężczyźni chętniej także korzystają z możliwości pobrania za darmo filmów, muzyki czy programów (65 proc. wobec 54 proc.). Mężczyźni chętniej niż kobiety korzystają też w filmów dostępnych w internecie odpłatnie (24 proc. wobec 18 proc).

Domeną kobiet jest korzystanie z zamieszczanych w internecie bezpłatnych porad specjalistów (61 proc. wobec 54 proc. mężczyzn). Więcej kobiet posiada również konto na portalu społecznościowym (87 proc. wobec 76 proc.) oraz jest w nich bardziej aktywne (55 proc. wobec 46 proc.).

Negatywne zjawiska – kobiety są wrażliwsze


Kobiety w większości przypadków są również bardziej wyczulone na negatywne zjawiska w internecie. Mężczyźni byli bardziej kategoryczni w negatywnej ocenie szkodliwych zjawisk jedynie w przypadku rozsyłania informacji, materiałów promocyjnych do wszystkich możliwych odbiorców oraz nieużywania polskich znaków. Kobiety w zdecydowanie częściej potępiają m.in. zamieszczanie w Internecie materiałów bez zgody ich twórców, czy też używania w internetowych dyskusjach obraźliwych sformułowań oraz oszczerstw.

Eksperci

57 proc. respondentów badania potwierdziło, że korzysta z bezpłatnych porad specjalistów, zamieszczanych w internecie. Dotyczy to m.in. porad medycznych, prawnych i finansowych. Częściej wykorzystują je kobiety (61 proc. wobec niecałych 54 proc. mężczyzn). Ekspertów w internecie najczęściej szukają osoby w wieku 35-44 lat (66 proc.) oraz 25-34 lat (64 proc.), najrzadziej korzystają z ich porad młodzi internauci w wieku 18-24 lat – niecałe 40 proc. respondentów w tym przedziale wiekowym potwierdziło taką aktywność. Wśród korzystających z porad specjalistów przeważają internauci z wyższym wykształceniem (61 proc. wobec 53 proc. ze średnim i 53 proc. z podstawowym lub zawodowym).

O silnej pozycji internetowych ekspertów może świadczyć fakt, iż nieodpowiedzialne przypisywanie sobie takiej roli jest zdecydowanie negatywnie oceniane przez 62 proc. respondentów. Z wystąpieniem takiej sytuacji spotkało się 32 proc. respondentów, co stawia ją w rzędzie względnie uciążliwych zjawisk.

Bezpieczeństwo dzieci, a erotyka


Pornografia, drastyczne materiały, erotyka – to według niemal wszystkich internautów-rodziców, których dzieci korzystają internetu (odpowiednio 99, 91 i 85 proc.), najbardziej negatywne treści w sieci, z którymi mogą zetknąć się ich pociechy. Blisko 70 proc. respondentów twierdzi, że zagrożeniem są również niesprawdzone strony z treściami edukacyjnymi. Ograniczonym zaufaniem cieszą się komunikatory internetowe i serwisy społecznościowe, które są negatywnie oceniane przez co czwartego z badanych.

Badanie pokazuje także, że ogromna większość rodziców, posiadających dostęp do internetu (88 proc.) pozwala swoim dzieciom korzystać z sieci. Z kolei aż 75 proc. tych osób deklaruje, że monitoruje działania swoich pociech w internecie. Natomiast mniej niż połowa rodziców (45 proc.) blokuje dzieciom dostęp do stron z negatywnymi treściami!

- To, że o bezpieczeństwo dzieci w internecie należy dbać nie ulega najmniejszej wątpliwości. Nie musi to się jednak odbywać poprzez uniemożliwianie najmłodszym dostępu do sieci.
 
O badaniu „Mądry Internet”
---
Badanie „Mądry Internet” zostało przeprowadzone na zlecenie Netii przez MillwardBrown SMG/KRC w maju 2009 r., metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview). W badaniu wzięło udział 1004 respondentów, stanowiących reprezentatywną grupę polskich internautów. Celem badania było stworzenie obrazu aktywności online polskich internautów oraz zbadanie ich opinii, dotyczącej różnych zachowań w Sieci.