Tysiące wiadomości wysłanych w kosmos - czyli donikąd...
Czyli kosmiczne jaja na dużą skalę:)
Zakończył się projekt wyślij wiadomość. W przedsięwzięciu wzięło udział pół miliona unikalnych użytkowników, którzy pozostawili ponad 50 tysięcy komunikatów. 22 lutego wszystkie informacje z prędkością światła zostały wysłane w przestrzeń kosmiczną. Akcja powstała dzięki znanemu producentowi piwa.
W projekcie „Wyślij wiadomość” mógł wziąć udział każdy, byle odwiedził stronę organizatora "wyslijwiadomosc" i jak argumentowano:
- wpisał swoje przesłanie do przyszłych pokoleń - czy obcych cywilizacji.
Do jakich "przyszłych" pokoleń??? Czy ktoś ma pojęcie, że to niemożliwością jest?! Kosmiczna radiowa kakofonia nie pozwoli na powrót jakiejkolwiek wysłanej wiadomości!
Do jaki cywilizacji? Projekty takie jak Ceti, badania prowadzone przez poważne ośrodki, niewiele wskórały! A przekaz typu "Witam tu Kasia i Zdziś, trzymajcie się zielone ludziki", ma być przesłaniem do obcych cywilizacji?! Bo one "te obce cywilizacje", nie mają co robić - tylko rozkodowywać wielogodzinny, potrzaskany zakłóceniami "przekaz" radiowy!? Proszę czytelników! Bez przesady... - proszę!
- Czy ktoś jeszcze myśli? W naszym pięknym Kraju? Najśmieszniejsze, że całość została jak najbardziej serio opisana przez większą część "prasy", podana w wiadomościach rozgłośni radiowych, no i oczywiście na łamach "portali Internetowych".
"Wszystkie zebrane komunikaty zostały wysłane w kosmos z Państwowego Ośrodka Kontroli i Testów Kosmicznych w Evpatorii"
- Bo jaki inny ośrodek zdecydowałby się na taką "awanturę"???!!!
Jak pisano - "Za pomocą największego na świecie ruchomego radioteleskopu, wiadomości przybierając postać fali radiowej poszybowały w kierunku gwiazd."
- Tak największego, chyba w "gabarytach",...
Realizacja projektu „Wyślij wiadomość” podkreśla, że tradycja i historyczna ciągłość od zawsze były jedną z kluczowych wartości marki "Browaru". - Taaaak, szczególnie w kosmosie...
I mamy kosmiczne jaja na skalę - przynajmniej ogólnoeuropejską...
Kolejny cytat:
"Dlatego bardzo się cieszymy, że nasz projekt wzbudził tak duże zainteresowanie wśród internautów. Traktujemy go jako tworzenie spuścizny dla kolejnych pokoleń. Jeśli komunikat powróci kiedyś na Ziemię, będzie on swego rodzaju łącznikiem miedzy nami a naszymi następcami".
– Tak podobno, sam nie słyszałem, powiedział przedstawiciel znanego "Browaru"... No to powiedział, rzekł bym nawet dalej, ale nie chcę obrażać porządnego faceta...
Całość wydarzenia skomentował nawet dr Mirosław P. z Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Wiemy, znamy Pana Mirka, znany jest z tego, że lubi nawiązywać do ciekawych akcji, ale raczej w lekkim tonie "felietonu",... I sam jest raczej człowiekiem, który "lubi stawiać w krzywym zwierciadle", niż się w nim odbijać...
Wasz Prześmiewca - Komentator netu i okolic.
PS! Zapomniałbym o najważniejszym: Ciekawe ile kosztowało? Jaki cel poza czystą "promocją" miało - to robienie wszystkich Internautów w "balona"... Szkoda, że nam nikt nie płaci za robienie sobie "jaj"... Za jedzenie jaj, za jajowanie. ---
Warto Zajrzeć - Zapraszamy na inne nasze strony! - We are inviting to our sides!
|