Firefox, Mozilla, Internet Explorer...
Niezbyt często publikacji materiału typu "Jak posługiwać się przeglądarką Internetową?" - towarzyszy komentarz.
W tym wypadku, prócz opracowania materiałów o znanej alternatywnej przeglądarce postanowiliśmy dodać do jej oficjalnego FAQ kilka komentarzy - wyrażających się wątpliwościach co do prezentowanych informacji na oficjalnej stronie WWW (firefox.pl) tego narzędzia. Tytułem wstępu: Jednocześnie zalecamy przeglądarkę Firefox jako standardową do komunikacji z zasobami WWW.
Czym jest Mozilla? Czym Firefox różni się od Mozilli?
Mozilla to open-source'owy pakiet aplikacji, znany także pod nazwą kodową SeaMonkey m. in. przeglądarka WWW, klient poczty i grup dyskusyjnych, edytor HTML, klient IRC oraz środowisko aplikacyjne; została zaprojektowana by być zgodna ze standardami, przenośna i wydajna. Mozilla.org koordynuje prace nad pakietem Mozilla, Firefoksem oraz innymi aplikacjami; dostarcza ona forów dyskusyjnych, narzędzi rozwojowych oraz systemu śledzenia błędów. Mozilla to kompletny zestaw narzędzi internetowych.
Firefox to tylko przeglądarka, co sprawia, że jest lepszym wyborem, jeśli preferujesz np. inne aplikacje pocztowe. Ponadto Firefox jest mniejszy niż pakiet Mozilla, szybszy i łatwiejszy w obsłudze. Firefox jest przeglądarką WWW dla Windows, Linuksa i Mac OS X, opartą na kodzie źródłowym Mozilli. Stanowi wolne oprogramowanie/oprogramowanie open source. Interfejs użytkownika i wiele funkcji ma rozwiązane zupełnie inaczej. Przykładowo, w Firefoksie można dostosowywać paski narzędzi.
Wielu użytkowników i specjalistów jest zdania, że ma znaczną przewagę nad Internet Explorerem, np. potrafi blokować wyskakujące okienka. Osobiście popieramy rozwój alternatywnej przeglądarki, szczególnie tak udanej jak Firefox, co nie oznacza, że brakuje narzędzi blokujących wyskakujące okienka dla IE.
Czy Firefox jest bardziej bezpieczny niż Internet Explorer? Fakty i Mity!
Subiektywnie uważamy, że tak, potwierdzając obiegową opinię. Gwoli prawy wyjaśnić trzeba jednak wiele nieporozumień narosłych wokół sporu FF - IE, bo...
Pamiętajmy, że głównie na Internet Explorera pisano wirusy, uczestniczy na rynku od dawna i jest ulubioną tarczą strzelniczą hakerów i to paradoksalne - głównie z powodu swojej popularności! Luki wyszukuje się w okreslonym celu, statystyczne możliwości wykorzystania owej wiedzy mają elementarne znaczenie dla atakującego.
I taka jest przewaga - dla której Firefox i pozostałe programy oparte o Mozillę są bezpieczniejsze. Pewna przewaga. Ale nie w wartościach absolutnych. Reszta to więcej nieporozumień, pobożnych życzeń i promocji. Nieptrzebnej promocji "porównawczej". Warto o tym pamiętać. W podobnym tonie o lukach w wyszukiwarkach FF/IE wypowiedzieli się specjaliści testujący oba produkty z zespołu Cert. Co prawda ich wypowiedzi były bardzo wyważone. By autorytatywnie potwierdzić dużo większą odporność FF - potrzeba większego udziału w rynku tej przeglądarki i odrobiny czasu. Oczywiście przyznać należy, że "ilościowo" prowadzi Internet Explorer, jednak jak to bywa większe znaczenie mają poważniejsze błędy, a te w obu produktach niestety występują.
Adwersarze zawzięcie atakują się wzajemnie. Często wysuwając rozsądne argumenty; co nie znaczy, że potrafią obiektywnie ocenić sytuację, zwyczajnie spojrzeć z szerszej perspektywy na problem...
Warto zachować dystans do wychwalania jednego produktu kosztem drugiego. Bez względu na produkt i jego branżę.
Naszym zdaniem oba narzędzia mają luki i błędy. IE są głośniej komentowane przez media, powszechniejsze, również z wyżej wymienionych powodów.
Osobiście wolę używać Firefoxa - głównie z przyzwyczajenia i lepszego rozwiązania (bardziej mi odpowiadającego) funkcjonalności tej przeglądarki - krótko mówiąc jest wygodniejsza. Istnieje do niej duża liczba freewarowych rozszerzeń... W tym rozszerzeń nieco dziurawych lub niekompatybilnych - z kolejnymi wersjami płonącego lisa. W żadnym razie nie przesądza to o bezpieczeństwie! Materiał dotyczy jednak FF, poniżej lista plusów dla tej przeglądarki, opisywana i przytaczana na polskiej oficjalnej stronie: firefox.pl
- Firefox nie jest zintegrowany z bezpośrednio z Windows, dzięki czemu wirusom i crackerom trudniej dokonać szkód w systemie, nawet jeśli uda im się obejść zabezpieczenia przeglądarki.
Niestety nie do końca możemy się zgodzić wprost z tym okrągłym zdaniem - jeżeli ktoś obejdzie zabezpieczenia przeglądarki - jakiejkolwiek, i nie powstrzymają go inne systemy bezpieczeństwa, gdy będzie chciał napsuć - napsuje, bez względu na wyszukiwarkę użytkownika.
- Firefox nie obsługuje VBScriptu ani ActiveX (bez odpowiedniej wtyczki), dwóch technologii, które są odpowiedzialne za większość dziur w IE.
Ponownie przykład ładnego okrągłego zdania, bezpośrednio - niestety niewiele z niego wynika w praktyce; większość użytkowników bardzo się stara by powyższe skrypty jak najszybciej zostały aktywowane - a raczej dokładniej - ich nowsze odpowiedniki; przeglądanie stron internetowych bez wyżej wymienionych, bywa utrudnione... A krótko mówiąc - powyższe, można wyłączyć też w IE. Używanie takich uzasadnień nie uważamy ani za rozsądne - ani za właściwe.
- Żadne oprogramowanie typu spyware/adware nie może się automatycznie zainstalować przy oglądaniu stron w Firefoksie.
Bez komentarza, nie zgadzamy się jednak. Samo zdanie od strony logicznej: Żadne...(...) jest fałszywe.
- Firefox nie używa Microsoft Java VM, która na przestrzeni lat okazała się znacznie gorzej zabezpieczona niż inne maszyny wirtualne Javy.
Od dłuższego czasu MS Java VM jest nieużywana (w cywilizowanym oprogramowaniu), jest leciwym rozwiązaniem, odradzanym przez samą firmę Microsoft, i podobnie jak wyżej - niepotrzebne i bezzasadne przytaczanie takich przewag - nie ma znaczenia, psując opinię o twórcach Firefoxa, lub zwyczajnie świadczy o braku opieki promocyjnej tak przyzwoitego narzędzia.
- Masz pełną kontrolę plików cookie.
Ponownie nie zgadzamy się ze stwierdzeniem: masz pełną kontrolę plików cookie. Tak nie jest. Ewentualnie powinno być - masz dużą kontrolę, bez komentarza. Poza zwróceniem uwagi na fakt - od jakiegoś czasu (i dobrze) FF jest wspierany przez google i domyślnie w wielu pobieranych wersjach FF ustawiona jest wyszukiwarka Google z rozszerzeniem dedykowanym dla FF, tu upatrywalibyśmy śmieszności bo, niekorzystne właśnie dla FF odnośnie cookie (wysyłane z wyżej wymienionego - logi na serwery, ocierające się o spyware) - jednak nie warto podnosić tego do rangi problemu: każdy może zmienić stronę startową na inną, a z google korzysta większość internautów, również piszący niniejszy materiał...
-----
Na marginesie jednak - przygniatająca większość usługodawców internetowych, głosząc publicznie i oficjalnie poparcie zasad prywatności, łatwo je łamie...
Obecnie większość działań "userów" da się wyśledzić; zadam pytanie:
Po co przesadzać?
Informacji jest już dosyć. Trzeba raczej doskonalić techniki analizy danych niż mnożyć logi i pliki zagrażające bezpośredniej prywatności - nas ludzi, użytkowników sieci! Zachowajmy ważne parytety.
Co do Firefoxa - przeglądarki zasobów World Wide Web, oby nadal dobrze się rozwijała... Czego wszystkim i sobie życzymy. Bo równowaga ma tę przewagę nad dominacją, co rzadkie w naturze, iż w przypadku konkurencji - pobudza do rozwoju :) Co wszystkim Internautom wychodzi na zdrowie.
Marek Przegaliński / Wydawca
PS. DOBRA WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI - PREZENT NA WIELKANOC OD TWÓRCÓW I PROGRAMISTÓW zespołu Mozilla - WPROWADZONO UAKTUALNIENIE DO Firefoxa ! Warto skorzystać, teraz najnowsza wersja ma kodowe oznaczenie - 1.5.0.2.
---------
Warto Zajrzeć - Zapraszamy na inne nasze strony! - We are inviting to our sides!
|