|
Co może wynikać z uważnego czytania wyników badań społecznych? Blisko połowa mieszkańców naszego kraju (46 proc.) ma w domu komputer osobisty. Dostęp do Internetu deklaruje ponad połowa badanych, którzy posiadają w domu maszynę PC, a do korzystania z Internetu przyznaje się 31 proc. Polaków - wynika z danych CBOS. Istotne dla zrozumienia niniejszych danych, jest wiedza z zakresu terminologii i definicji.
CBOS bada ogół społeczeństwa. Do wielu wyników trzeba przyjąć optykę populacji - co oczywiste zawiera w sobie też grupy społeczne "z konieczności" nie uczestniczące w wirtualnym świecie - m.in. osoby starsze, dzieci etc. Ciekawym zjawiskiem w cytowanych wynikach firmy badawczej są "teoretyczne" niezgodności... Bo jak to tak - dla uproszczenia: połowa polaków ma komputer w domu, z tego połowa korzysta z Internetu, a około jedna trzecia jest w sieci? :) Kolejną uwagą nie bez znaczenia jest poziom dochodów. Wiadomym jest, że nie uczestniczymy w "życiu" elektronicznym jeżeli nas na to nie stać. Co przykre... Według CBOS, w ciągu ostatniego roku o 5 pkt proc. zwiększył się odsetek gospodarstw domowych wyposażonych w komputer osobisty. W takim samym stopniu wzrosła też liczba osób mających w domu dostęp do Internetu. Z badania CBOS wynika, że ok. 17 proc. ankietowanych ma w domu komputer bez dostępu do Internetu. Osoby mające w domu dostęp do Internetu najczęściej łączą się z nim przez stałe łącze obsługiwane przez firmę oferującą taką usługę. - 11 proc. ogółu dorosłych; W ciągu ostatniego roku zwiększyła się grupa osób korzystających ze stałego łącza oferowanego przez operatora telekomunikacyjnego. Przez modem łączy się jedynie 5 proc. ogółu respondentów. Dodatkową i mniejszą grupą, są osoby łączące się z Internetem za pomocą stałego łącza obsługiwanego przez firmę oferującą telewizję kablową bądź przez sieć lokalną - to ok. 4 proc. ogółu badanych, których należy dodać do poprzedniego udziału procentowego :) albo korzystają z innych sposobów np. przez łącze radiowe, satelitarne - 3 proc. dorosłych. Ponad jedna czwarta badanych, również tych wcześniej nie posiadających komputera - 27 procent, używa go w pracy lub w szkole. Większość z nich robi to codziennie. Co szósty - 16 procent, korzysta z komputera w innych miejscach, np. w bibliotece czy kawiarni internetowej. CBOS stwierdził także, że w ciągu miesiąca poprzedzającego badanie blisko co czwarty internauta - 7 proc. ogółu respondentów, kupił coś przez Internet. Jest to prawie dwa razy więcej niż przed rokiem. Ten skromny komunikat, informuje, że w ciągu 12 miesięcy sprzedaż w sieci podwoiła się. Z internetowych usług bankowych skorzystało 10 proc. ogółu badanych. Taki skromny udział procentowy, to około 4 mln ludzi. Jeżeli wziąć pod uwagę naturalny podział wieku "ogółu badanych", to mało znacząca cyfra pokazuje nam dynamikę rozwoju i niebagatelną ilość dorosłych lokujących swoje pieniądze i co dnia korzystających z systemów płatności elektronicznej i Banków Internetowych. Z treści dostępnych w sieci za opłatą, takich jak np. archiwa gazet, zdjęcia, filmy, w miesiącu poprzedzającym badanie korzystało 3 proc. respondentów. W ciągu ostatniego roku wielkość tej grupy prawie się nie zmieniła. Blisko dwie trzecie internautów - 19 proc. ogółu dorosłych, korzystało w ciągu ostatniego miesiąca z komunikatorów np. serwisów takich jak gadu-gadu. Więcej niż jedna czwarta internautów - 8 proc. ogółu respondentów, w ciągu miesiąca poprzedzającego badanie prowadziła przez Internet rozmowy telefoniczne korzystając z usługi VoIP za pomocą komunikatorów, takich jak np. Skype. - 16 proc. ogółu badanych czyta internetowe wersje gazet codziennych, 8 proc. Polaków słucha przez Internet radia, a 4 proc. ogląda przez Internet telewizję. Jak spokojnie przeanalizować, od tak zwanego "ogółu badanych" coś odjąć... Dodać tych korzystających z innych łącz stałych, surfujących w pracy, to niewielkie wartości procentowe nie są takie małe :) Aż ma się ochotę krzyknąć - jedna z istotniejszych dyrektyw unijnych realizowana jest tak opornie w tak pro unijnym społeczeństwie... Gdybyśmy byli bardziej radykalni, wypadało by napisać...
No,... Wystarczy z nadzieją w głosie: Telekomunikacjo Polska - rozwijaj się ! :) PS. Celowo nie komentowaliśmy niektórych wyników. Przykład: 16 procent ogółu badanych czyta internetowe wersje gazet codziennych... Ponownie uogólniając - bo odejmując od ogółu badanych dzieci, osoby w wieku podeszłym etc owa skromna wartość liczbowa, przewyższa liczbę czytelników wersji "tradycyjnie" wydawanej prasy, czyli ich papierowych wersji... Mała rzecz, a jednak cieszy :) Znaczy się - jest dla kogo pisać? Jednocześnie apelujemy szczerze: - Kupujcie prasę! Prasę papierową! Kto czyta, nie błądzi... --- Warto Zajrzeć - Zapraszamy na inne nasze strony!
|