Telekomunikacyjni Potentaci ustalają warunki Skłóceni operatorzy ogłosili "nowe otwarcie" w swoich stosunkach, ale na konkretne umowy o współpracy Netia jeszcze poczeka. Maciej Witucki, prezes TP, i Paweł Karłowski, urzędujący jeszcze szef Netii, w błysku reporterskich fleszy ogłosili nowe zasady współpracy obu firm.
Porozumienie pomiędzy operatorami: Netia - Telekomunikacja Polska To ważna deklaracja, bo stosunki między operatorami były dosyć napięte. Za deklaracjami nie poszły jeszcze konkrety.
Do końca stycznia spółki mają tylko zakończyć polubownie kilkanaście sporów sądowych. Większość z nich wynikła na tle współpracy w dziedzinie wymiany ruchu telekomunikacyjnego (dzięki niej abonenci jednego operatora mogą dzwonić do abonentów drugiego). Netia i TP zamierzają wdrożyć nowe zasady tej współpracy i podpisać tzw. umowę RIO. Wzór takich umów wypracował w ubiegłym roku Urząd Komunikacji Elektronicznej, ale jeszcze wielu znaczących operatorów nie podpisało porozumień z TP.
- Przewidujemy zawarcie porozumienia do czerwca, a wprowadzenie nowych zasad współpracy od września tego roku - powiedział podczas wczorajszej konferencji prasowej Piotr Czapski, członek zarządu Netii. Umowa ma wprowadzić nowe zasady rozliczeń ...między operatorami oraz sposób połączenia sieci Netii i TP. W efekcie hurtowe stawki rozliczeń między operatorami mają spaść, co prawdopodobnie negatywnie odbije się na przychodach obu spółek. Mimo to TP zależy na zmianie warunków rozliczeń, bo teraz wiążą ją bardzo niekorzystne umowy o wymianie ruchu telekomunikacyjnego z Netią. Są to tzw. umowy bill and keep. Kiedy abonenci jednej sieci dzwonią do abonentów drugiej, to operatorzy zachowują dla siebie opłaty detaliczne i nie płacą sobie nawzajem stawek hurtowych.
- Netia zyskała dzięki temu darmowy dostęp do 10 mln abonentów TP i sprzedaje ten dostęp innym operatorom ze 100-proc. marżą. Dla TP to oznacza straty, bo nie pobiera opłat za znaczną część połączeń przychodzących do sieci - tłumaczy pracownik jednej z firm telekomunikacyjnych. Od zeszłego roku Netia może sprzedawać Internet. Teraz czeka na znacznie ważniejsze porozumienie (tzw. WLR), dzięki któremu będzie mogła obsługiwać abonamenty klientów TP. Kiedy je zawrze - jeszcze nie wiadomo.
- Chcemy zawrzeć stosowne porozumienie w ciągu kilku miesięcy, a usługi zacząć świadczyć klientom po następnych trzech - mógł tylko obiecać Piotr Czapski. Jak na razie TP raczej utrudniała, niż ułatwiała konkurentom świadczenie takich usług, bo dla narodowego operatora oznacza to utratę abonentów i przychodów. Mimo pojednawczych słów Macieja Wituckiego trudno sądzić, że w wypadku Netii będzie inaczej. ---
|