Nowe oszustwa aukcyjne na Allegro!
Głównym sposobem naciągania użytkowników aukcji Allegro, posłużymy się tym przykładem jako najpopularniejszym serwisem aukcyjnym w Polsce, były fikcyjne, fałszywe licytacje - wystawiano "nieistniejący towar", obiecywano "produkt" który nigdy nie trafiał do kupującego, może jako "cegła" w dobrze zapakowanej przesyłce... Teraz jednak jest gorzej - można licytować, wygrać, sprzedawca jest uczciwy, a i tak zostać oszukanym! Niebezpieczeństwo jest więc najgorsze, obie strony Kupujący i Sprzedający są uczciwe, a dochodzi do przestępstwa!
Metoda którą stosują "przewalacze" jest prosta,
obserwują licytacje i tuż po lub przed ich zakończeniem wysyłają do wygrywającego licytację e-maila, w którym przedstawiają się jako sprzedawca podając numer swojego konta bankowego. Całość "przekrętu" jest bardzo prosta... W tym "geniusz" oszustów, ale istnieje nieskomplikowany sposób na ominięcie takich wiadomości!
Na co musicie zwrócić uwagę?!
Pierwsza metoda oszustów - to wykorzystanie opcji "wyślij e-mail do tego użytkownika". Początkowa linia listu zawiera NADAWCĘ - i o ile zwrócicie uwagę czy nazwa pokrywa się z LOGINEM sprzedającego - uniknęliście kłopotów. Druga metoda jest jednak "sprytniejsza", wysyłają e-mail bezpośrednio na waszą skrzynkę pocztową.
Dlatego trzeba dokładnie czytać!
Elementarną zasadą jest sprawdzenie danych sprzedawcy, powinny zgadzać się z danymi przesłanymi w powiadomieniu z serwisu aukcyjnego, wysyłanym przez automat. Jeżeli coś się nie zgadza, coś Cię zaniepokoi - upewnij się kontaktując się ze wystawiającym towar lub po prostu korzystając ze standardowego "zapytania" serwisu Allegro;
E-mail w polu odbiorcy - czyli własny TWÓJ adres - oszuści czytają po prostu "pola" informacyjne z pozycji "O mnie" lub opisów innych licytacji, być może w "ustawieniach konta" podałeś inny adres e-mail? Tylko kto bywa taki przezorny?
Często zanim dojdzie do transakcji oferujący komunikuje się z osobą zainteresowaną jego towarem, z reguły za pomocą e-maila lub telefonując do niego, ponieważ komunikacja listowna jest tańsza - kolejną rzeczą na którą warto zwrócić uwagę to po prostu jego adres poczty elektronicznej - czy to ten sam adres? Jeżeli nie...? Warto przed dokonaniem przelewu sprawdzić... - o co chodzi?
Zachowanie "rozsądku" dokładne czytanie przychodzących informacji i odczekanie na potwierdzenie z serwisu Allegro, to dobry pomysł :)
Warto też pamiętać, iż większość danych jest do sprawdzenia na samym serwisie, który posiada "wyszukiwarkę", łatwo tam wkleić dane które niepokoją, choćby adres e-mail, sprawdzić - czy należy do oferującego Wam upragniony "przedmiot pożądania".
W "naszych czasach" lepiej być ostrożnym... Jest takie stare "sieciowe" powiedzenie:
Ufamy tylko Bogu - wszyscy pozostali muszą znać hasło!
|