Zagrożenia bankowe i finansowe w Internecie
Większość cyberprzestępstw finansowych popełnianych jest
przy użyciu keyloggerów, ponieważ programy te stanowią najbardziej
wszechstronne i niezawodne narzędzie do śledzenia informacji
elektronicznych. Termin "keylogger" sam w sobie jest neutralny, a
samo słowo odnosi się do funkcji programu. Większość źródeł definiuje
keyloggera jako oprogramowanie, którego celem jest monitorowanie i
rejestrowanie wszystkich uderzeń klawiszy bez wiedzy użytkownika.
Keyloggery
Definicja ta nie jest całkowicie poprawna, ponieważ keylogger nie musi
być oprogramowaniem - może być urządzeniem. Keyloggery sprzętowe
występują o wiele rzadziej niż programowe, jednak gdy chodzi o
bezpieczeństwo informacji, nie możemy zapominać o ich istnieniu.
Legalne
programy mogą posiadać funkcję rejestrowania uderzeń klawiszy, która
służy między innymi do wywoływania pewnych funkcji programu przy użyciu
klawiszy skrótu lub przełączania się na różne układy klawiatury (np.
Keyboard Ninja). Istnieje również wiele legalnych programów, które
pozwalają administratorom śledzić, co w ciągu dnia robią pracownicy,
lub umożliwiają użytkownikom śledzenie czynności wykonywanych na ich
komputerach przez osoby trzecie. Łatwo jednak przekroczyć etyczną
granicę między uzasadnionym monitorowaniem a szpiegowaniem. Legalne
oprogramowanie jest często celowo wykorzystywane do kradzieży poufnych
informacji użytkowników, takich jak hasła.
Większość
współczesnych keyloggerów uznawanych jest za legalne oprogramowanie czy
sprzęt i można je kupić na otwartym rynku. Programiści i producenci
podają długą listę przypadków, w których użycie keyloggera jest legalne
lub w mniejszym lub większym stopniu uzasadnione:
- Ochrona
rodzicielska: rodzice mogą śledzić, co robią ich dzieci w Internecie.
Jeśli wybiorą taką opcje, mogą być powiadamiani o wszelkich próbach
uzyskania dostępu do stron WWW zawierających treści przeznaczone tylko
dla dorosłych lub w jakiś inny sposób nieodpowiednie dla dzieci;
- Zazdrośni
małżonkowie lub partnerzy mogą wykorzystać keyloggera, aby śledzić
aktywność w Internecie swojej drugiej połówki, jeśli podejrzewają
"wirtualną zdradę" :-)
- Bezpieczeństwo firmy:
śledzenie wykorzystywania komputerów do celów niezwiązanych z pracą lub
używania stacji roboczych po godzinach pracy;
- Bezpieczeństwo
firmy: wykorzystanie keyloggerów, aby śledzić wprowadzanie kluczowych
słów i fraz związanych z informacjami handlowymi, które w przypadku
ujawnienia mogą zaszkodzić firmie (szkody materialne lub inne);
- Inne
bezpieczeństwo (np. organy ścigania): wykorzystanie danych uzyskanych
za pomocą keyloggera do analizowania i śledzenia incydentów związanych
z użyciem komputerów osobistych;
- Inne.
Jednak
podane wyżej powody mają charakter bardziej subiektywny niż obiektywny;
w wymienionych sytuacjach możliwe jest zastosowanie innych metod.
Ponadto, każdy legalny program rejestrujący uderzenia klawiszy może być
użyty w celach szkodliwych lub przestępczych. Obecnie keyloggery
wykorzystywane są głównie do kradzieży danych użytkownika związanych z
różnymi systemami płatności online, a twórcy wirusów nieustannie tworzą
w tym celu nowe trojany keyloggery.
Ponadto, wiele keyloggerów
ukrywa się w systemie (tj. mają funkcjonalność rootkita), przez co
stanowią pełnoprawne programy trojańskie.
Ponieważ keyloggery są
coraz powszechniej wykorzystywane przez cyberprzestępców, ich
wykrywanie staje się priorytetem firm antywirusowych. System
klasyfikacji szkodliwego oprogramowania firmy Kaspersky Lab zawiera
specjalną kategorię dla szkodliwych programów z funkcjonalnością
rejestrowania uderzeń klawiszy: Trojan-Spy. Programy typu Trojan-Spy,
jak sugeruje ich nazwa, śledzą aktywność użytkownika, zapisują te
informacje na jego dysku twardym, a następnie przesyłają je autorowi
trojana lub osobie, która go kontroluje. Zebrane informacje obejmują
uderzenia klawiszy i zrzuty ekranu, które są wykorzystywane do
kradzieży danych bankowych lub pomagają w dokonywaniu oszustw
internetowych.
Dlaczego keyloggery stanowią zagrożenie
W
przeciwieństwie do innych typów szkodliwego oprogramowania, keyloggery
nie stanowią zagrożenia dla samego systemu. Są jednak poważnym
zagrożeniem dla użytkowników, ponieważ mogą być wykorzystywane do
przechwytywania haseł i innych poufnych informacji wprowadzanych z
klawiatury. W rezultacie, w ręce cyberprzestępców mogą wpaść kody PIN i
numery kont w systemach płatności online, hasła do kont gier
internetowych, adresy e-mail, nazwy użytkowników, hasła poczty
elektronicznej itd.
Jak tylko cyberprzestępca zdobędzie poufne
dane użytkownika, bez trudu może przelać pieniądze z konta użytkownika
lub uzyskać dostęp do konta gry online. Niestety dostęp do poufnych
danych ma niekiedy daleko poważniejsze konsekwencje niż utrata kilku
dolarów. Keyloggery mogą posłużyć jako narzędzia w szpiegostwie
przemysłowym oraz politycznym, do uzyskania dostępu do danych
obejmujących zastrzeżone informacje handlowe i poufne materiały
rządowe, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu organizacji prywatnych i
państwowych (np. poprzez kradzież prywatnych kluczy szyfrowania).
Keyloggery, phishing i socjotechnika (zobacz artykuł Komputery, sieci i kradzież: http://www.viruslist.pl/analysis.html?newsid=326)
stanowią obecnie główne metody wykorzystywane w oszustwach
cybernetycznych. Użytkownicy świadomi kwestii bezpieczeństwa mogą łatwo
zabezpieczyć się przed phishingiem poprzez ignorowanie wiadomości
phishingowych oraz niepodawanie informacji osobowych na podejrzanych
stronach WWW. Trudniej jest walczyć z keyloggerami; jako że użytkownik
zwykle nie jest w stanie stwierdzić, czy na jego komputerze został
zainstalowany keylogger, jedyną metodą jest korzystanie z odpowiedniego
rozwiązania bezpieczeństwa.
Według Cristine Hoepers,
szefa brazylijskiego zespołu Computer Emergency Response Team, który
działa pod egidą Internet Steering Committee tego kraju, keyloggery
zepchnęły phishing z pierwszej pozycji na liście najczęściej
wykorzystywanych metod w kradzieży poufnych informacji. Co więcej,
keyloggery stają się bardziej ?wyrafinowane" - śledzą odwiedzane przez
użytkownika strony WWW i rejestrują tylko te uderzenia klawiszy, które
odnoszą się do stron WWW istotnych z punktu widzenia cyberprzestępcy.
W
ostatnich latach nastąpił znaczny wzrost liczby różnych rodzajów
szkodliwych programów posiadających funkcjonalność keyloggera. Żaden
użytkownik Internetu nie jest bezpieczny przed cyberprzestępcami, bez
względu na to, gdzie się znajduje i dla jakiej organizacji pracuje.
W jaki sposób cyberprzestępcy wykorzystują keyloggery
Jednym z najbardziej nagłośnionych przez media incydentów dotyczących keyloggera była kradzież ponad 1 miliona dolarów
z kont największego skandynawskiego banku Nordea. W sierpniu 2006 r.
klienci tej instytucji zaczęli otrzymywać wiadomości e-mail, pochodzące
rzekomo z Nordea, zalecające zainstalowanie produktu antyspamowego,
który miał być załączony do wiadomości. Po tym jak użytkownik otworzył
plik i pobrał go na swój komputer, maszyna była infekowana dobrze
znanym trojanem Haxdoor. Szkodnik aktywował się podczas rejestrowania
się ofiary w serwisie online banku Nordea i wyświetlał komunikat o
błędzie z prośbą o powtórne wprowadzenie informacji rejestracyjnych.
Zawarty w trojanie keylogger rejestrował dane wprowadzane przez
klientów banku, a następnie wysyłał je na serwer cyberprzestępców. W
ten sposób cyberprzestępcy mogli uzyskać dostęp do kont klientów i
przelać zgromadzone na nich pieniądze. Według autora Haxdoora, trojan
ten był również wykorzystywany w atakach na australijskie banki i wielu
innych.
24 stycznia 2004 r. poważną epidemię
spowodował robak Mydoom. MyDoom pobił rekord, który wcześniej należał
do robaka Sobig, wywołując największą epidemię w historii Internetu.
Robak ten wykorzystał metody socjotechniki i zorganizował atak DoS na
www.sco.com; w rezultacie przez kilka miesięcy strona ta była albo
niedostępna, albo niestabilna. Robak pozostawił na zainfekowanych
komputerach trojana, który został następnie wykorzystany do infekowania
komputerów nowymi modyfikacjami Mydooma. Media nie poinformowały
jednak, że MyDoom posiadał funkcje keyloggera, dzięki której mógł
przechwytywać numery kart kredytowych.
Na początku 2005 roku londyńska policja zapobiegła
poważnej próbie kradzieży danych bankowych. Po ataku na system bankowy
cyberprzestępcy zaplanowali kradzież 423 milionów dolarów z biur
Sumitomo Mitsui w Londynie. Głównym komponentem wykorzystanego w
kradzieży Trojana - stworzonego przez 32-letniego Yerona Bolondi - był
keylogger pozwalający cyberprzestępcom na śledzenie wszystkich uderzeń
klawiszy podczas używania przez ofiary interfejsu klienta banku.
W maju 2005 r. izraelska policja aresztowała w Londynie małżeństwo,
które zostało oskarżone o stworzenie szkodliwych programów
wykorzystywanych przez izraelskie firmy do szpiegostwa przemysłowego.
Skala szpiegostwa była szokująca: wśród firm wymienionych przez władze
izraelskie w raportach ze śledztwa znajdowali się dostawcy telefonów
komórkowych, jak Cellcom czy Pelephone oraz dostawca telewizji
satelitarnej YES. Według raportów, trojan został wykorzystany do
uzyskania dostępu do informacji dotyczących agencji PR - Rani Rahav -
których klientami byli między innymi Partner Communications (drugi co
do wielkości dostawca telefonii komórkowej w Izraelu) oraz telewizja
kablowa HOT. Firmę Mayer, która importuje do Izraela samochody Volvo i
Honda, podejrzewano o szpiegostwo przemysłowe wobec Champion Motors,
importera samochodów Audi i Volkswagen. Ruth Brier-Haephrati, która
sprzedawała stworzonego przez jej męża Michaela Haephrati trojana
keyloggera, została skazana na cztery lata pozbawienia wolności, a
Michael - na dwa lata.
W lutym 2006 r. brazylijska policja aresztowała 55 osób
zamieszanych w rozprzestrzenianie szkodliwych programów, które
wykorzystywane były do kradzieży informacji użytkownika i haseł do
systemów bankowych. Keyloggery uaktywniały się, gdy użytkownicy
odwiedzali strony www swoich baków, i bez ich wiedzy śledzili, a
następnie wysyłali cyberprzestępcom wszystkie dane wprowadzane na tych
stronach. Łączna suma pieniędzy skradzionych z kont 200 klientów w
sześciu brazylijskich bankach wyniosła 4,7milionów dolarów.
W
mniej więcej tym samym czasie aresztowano grupę cyberprzestępców
złożoną z młodych Rosjan i Ukraińców (w wieku 20-30 lat). Pod koniec
2004 roku grupa ta zaczęła wysyłać klientom banków we Francji i w wielu
innych państwach wiadomości e-mail zawierające szkodliwy program -
keyloggera. Ponadto, takie programy szpiegujące zostały umieszczone na
specjalnie stworzonych stronach WWW; w celu zwabienia na nie
użytkowników zastosowano metody socjotechniki. Podobnie jak w wyżej
opisanych przypadkach, program uaktywnił się, gdy użytkownicy
odwiedzili strony WWW swoich banków, a keylogger zbierał wszystkie
informacje wprowadzone przez użytkownika i wysłał je cyberprzestępcom.
W ciągu jedenastu miesięcy skradziono ponad milion dolarów.
Istnieje
znacznie więcej przykładów wykorzystywania przez cyberprzestępców
keyloggerów ...
Wzrost popularności keyloggerów wśród cyberprzestępców
Popularność keyloggerów wśród cyberprzestępców potwierdzają firmy zajmujące się bezpieczeństwem IT.
Jak wynika z jednego z najnowszych raportów VeriSign, w ostatnich latach firma odnotowała szybki wzrost liczby szkodliwych programów z funkcjonalnością keyloggera.
Źródło: iDefense, a VeriSign Company
Jeden
z raportów firmy Symantec pokazuje, że prawie 50% szkodliwych programów
wykrytych przez analityków firmy w ciągu minionego roku nie stanowiło
bezpośredniego zagrożenia dla komputerów - cyberprzestępcy
wykorzystywali je wyłącznie do zbierania osobistych informacji
użytkownika.
Według badania
przeprowadzonego przez Johna Bambeneka, analityka SANS Institute, tylko
w Stanach Zjednoczonych 10 milionów komputerów zainfekowanych jest
szkodliwym programem z funkcjonalnością keyloggera. Na podstawie tych
danych, jak również liczby amerykańskich użytkowników systemów
płatności online, potencjalne straty zostały oszacowane na 24,3
milionów dolarów.
Kaspersky Lab nieustannie wykrywa nowe
szkodliwe programy z funkcjonalnością keyloggera. Jeden z pierwszych
alertów wirusowych na stronie www.viruslist.pl (na której zamieszczane
są informacje o szkodliwym oprogramowaniu) został opublikowany 15
czerwca 2001 r. Ostrzeżenie dotyczyło TROJ_LATINUS.SVR, trojana z
funkcjonalnością keyloggera. Od tego czasu stale pojawiały się nowe
keyloggery i nowe modyfikacje. Baza sygnatur zagrożeń firmy Kaspersky
Lab zawiera obecnie wpisy ponad 300 rodzin keyloggerów. Liczba ta nie
uwzględnia keyloggerów, które wchodzą w skład zagrożeń złożonych (tj.
takich, w których komponent szpiegujący posiada dodatkową
funkcjonalność).
Większość współczesnych szkodliwych programów to
hybrydy, które implementują wiele różnych technologii. Z tego względu
wszystkie kategorie szkodliwych programów mogą zawierać programy z
funkcjonalnością keyloggera.
Konstrukcja keyloggera
Celem
keyloggerów jest "dostanie się" między dwa ogniwa w łańcuchu zdarzeń:
wciśnięcie klawisza i wyświetlenie na monitorze informacji o uderzeniu
klawisza. Można to osiągnąć poprzez obserwację za procą kamer wideo,
sprzętową modyfikację w klawiaturze, okablowaniu czy samym komputerze,
przechwycenie danych wejściowych/wyjściowych, zastąpienie sterownika
klawiatury, sterownika filtra w stosie klawiatury, przechwycenie
funkcji jądra na różne możliwe sposoby (zastępowanie adresów w tabelach
systemowych itd.), przechwycenie funkcji DLL w trybie użytkownika oraz
żądanie informacji z klawiatury przy użyciu standardowych i
udokumentowanych metod.
Doświadczenie pokazuje, że im bardziej
złożone podejście, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że zostanie ono
zastosowane w powszechnych programach trojańskich. Bardziej
prawdopodobne jest natomiast zastosowanie takiego podejścia w
specjalnie zaprojektowanych trojanach, przeznaczonych do kradzieży
danych finansowych z określonej firmy.
Keyloggery można podzielić
na dwie kategorie: keyloggery sprzętowe i programowe. Pierwsza
kategoria obejmuje zwykle niewielkie urządzenia, które można
przymocować do klawiatury lub umieścić w kablu lub samym komputerze. Do
drugiej kategorii zaliczają się wyspecjalizowane programy przeznaczone
do śledzenia i rejestrowania uderzeń klawiszy.
Najpopularniejsze metody wykorzystywane do konstrukcji keyloggerów programowych obejmują:
- moduły
przechwytujące systemowe powiadomienia o naciśnięciu klawiszy
(zainstalowane za pomocą WinAPI SetWindowsHook dla komunikatów
wysyłanych poprzez procedurę okna. Najczęściej pisane w języku C);
- cykliczne
żądania informacji z klawiatury (przy użyciu WinAPI Get(Async)KeyState
lub GetKeyboardState - najczęściej pisane w języku Visual Basic,
niekiedy w Borland Delphi);
- wykorzystanie sterownika filtra (wymaga specjalistycznej wiedzy; jest pisane w języku C).
Szczegółowe
wyjaśnienie różnych sposobów konstruowania keyloggerów zawiera druga
część artykułu (która zostanie opublikowana w niedalekiej przyszłości).
Najpierw jednak przyjrzyjmy się danym statystycznym:
Poniższy diagram przedstawia przybliżony rozkład różnych typów keyloggerów:
Ostatnio
zwiększyła się liczba keyloggerów, które ukrywają swoje pliki, aby
uniemożliwić wykrycie ich ręcznie lub za pomocą programu
antywirusowego. Tego typu techniki ukrywania się nazywane są
technologiami rootkit. Wyróżniamy dwie główne technologie rootkit
wykorzystywane przez keyloggery:
- maskowanie w trybie użytkownika;
- maskowanie w trybie jądra.
Poniższy diagram pokazuje przybliżony rozkład technik wykorzystywanych przez keyloggery w celu maskowania swojej aktywności:
Jak rozprzestrzeniają się keyloggery
Keyloggery
rozprzestrzeniają się w zasadzie tak samo jak inne szkodliwe programy.
Z wyjątkiem przypadków, gdy keyloggera nabywa i instaluje zazdrosny
małżonek czy partner lub jest wykorzystywany przez służby
bezpieczeństwa, do jego rozprzestrzenia wykorzystywane są następujące
metody:
- keylogger może zostać zainstalowany podczas otwierania przez użytkownika pliku załączonego do wiadomości e-mail;
- zainstalowanie keyloggera może nastąpić podczas uruchamiania pliku z foldera typu open-access w sieci P2P;
- keylogger
może zostać zainstalowany poprzez skrypt strony WWW wykorzystujący lukę
w przeglądarce. Program zostanie automatycznie uruchomiony, gdy
użytkownik odwiedzi zainfekowana stronę;
- keylogger
może zostać zainstalowany przez szkodliwy program, który znajduje się
już w komputerze ofiary, jeśli program taki potrafi pobierać i
instalować w systemie inne szkodliwe programy.
Ochrona przed keyloggerami
Większość
firm antywirusowych dodało już znane keyloggery do swoich sygnatur
zagrożeń, przez co ochrona przed keyloggerami nie różni się od ochrony
przed innymi typami szkodliwych programów: polega ona na zainstalowaniu
produktu antywirusowego i uaktualnianiu bazy zagrożeń. Jednak ze
względu na to, że większość produktów antywirusowych klasyfikuje
keyloggery jako potencjalnie szkodliwe lub potencjalnie niepożądane
programy, użytkownicy powinni upewnić się, że ich produkt antywirusowy
(z ustawieniami domyślnymi) wykrywa ten typ szkodliwego oprogramowania.
W przeciwnym razie produkt powinien zostać odpowiednio skonfigurowany,
tak aby zapewniał ochronę przed większością powszechnie występujących
keyloggerów.
Przyjrzyjmy się bliżej metodom, za pomocą których
można zabezpieczyć się przed nieznanymi keyloggerami lub keyloggerem
atakującym określony system.
Ponieważ głównym celem keyloggera
jest zdobycie poufnych informacji (numery kart bankowych, hasła itd.),
najbardziej logiczne wydają się następujące sposoby ochrony przed
nieznanymi keyloggerami:
- wykorzystanie jednorazowych haseł lub dwuskładnikowego uwierzytelnienia,
- wykorzystanie systemu z ochroną proaktywną przeznaczonego do wykrywania keyloggera programowego,
- wykorzystanie wirtualnej klawiatury.
Wykorzystanie
jednorazowego hasła może pomóc zminimalizować straty, jeśli wprowadzone
hasło zostanie przechwycone, ponieważ wygenerowane hasło może zostać
użyte tylko jeden raz, a czasu, w ciągu którego możliwe jest
wykorzystanie hasła, jest ograniczony. Nawet jeśli jednorazowe hasło
zostanie przechwycone, cyberprzestępca nie będzie mógł go wykorzystać w
celu uzyskania dostępu do poufnych informacji.
Do uzyskania jednorazowych haseł można użyć specjalnego narzędzia, takiego jak:
- klucz USB (taki jak Aladdin eToken NG OTP):
- "kalkulator" (taki jak RSA SecurID 900 Signing Token):
Do
wygenerowania jednorazowych haseł można wykorzystać systemy
rozpowszechniania komunikatów tekstowych za pośrednictwem telefonów
komórkowych, które są zarejestrowane w systemie bankowym i jako
odpowiedź otrzymują kod PIN. PIN jest następnie wykorzystywany razem z
osobistym kodem do uwierzytelniania.
Jeśli do generowania haseł wykorzystywane jest jedno z wyżej wymienionych narzędzi, procedura wygląda następująco:
- użytkownik łączy się z Internetem i otwiera okno dialogowe, do którego należy wprowadzić dane osobowe,
- następnie
użytkownik naciska przycisk na urządzeniu w celu wygenerowania
jednorazowego hasła, które będzie widniało na wyświetlaczu LCD
urządzenia przez 15 sekund,
- użytkownik
wprowadza do okna dialogowego nazwę użytkownika, osobisty kod PIN i
wygenerowane jednorazowe hasło (kod PIN i klucz wprowadzane są
zazwyczaj jeden po drugim do jednego pola),
- wprowadzane kody są weryfikowane przez serwer; podejmowana jest decyzja, czy użytkownik może uzyskać dostęp do poufnych danych.
Jeśli
do generowania hasła wykorzystywany jest kalkulator, użytkownik
wprowadza swój kod PIN na "klawiaturze" urządzenia i naciska przycisk
">".
Generatory jednorazowych haseł są powszechnie
wykorzystywane przez systemy bankowe w Europie, Azji, Stanach
Zjednoczonych i Australii. Na przykład bank Lloyds TSB zdecydował się
na wykorzystywanie generatorów haseł jeszcze w listopadzie 2005 roku.
W
tym przypadku jednak wiązało się to z wyłożeniem znacznej sumy
pieniędzy, ponieważ firma ta musiała uzyskać i rozesłać swoim klientom
generatory haseł oraz stworzyć lub zakupić odpowiednie oprogramowanie.
Bardziej
opłacalnym rozwiązaniem jest ochrona proaktywna po stronie klienta,
która ostrzega użytkownika w przypadku prób zainstalowania lub
aktywowania oprogramowania rejestrującego uderzenia klawiszy.
Ochrona proaktywna przed keyloggerami programu Kaspersky Internet Security
Główna
wada tej metody polega na tym, że wymaga aktywnego udziału użytkownika,
który musi zdecydować, jakie działanie należy podjąć. Jeśli użytkownik
nie posiada wystarczającej wiedzy technicznej, może podjąć niewłaściwą
decyzję, w wyniku której keylogger będzie mógł obejść rozwiązanie
antywirusowe. Jeśli jednak programiści zminimalizują zaangażowanie
użytkownika, keyloggery będą mogły uniknąć wykrycia na skutek
niewystarczająco rygorystycznej polityki bezpieczeństwa. Z kolei gdy
ustawienia będą zbyt restrykcyjne, mogą zostać zablokowane inne,
użyteczne programy, które zawierają legalne funkcje rejestrowania
uderzeń klawiszy.
Ostatnią metodą, która może być wykorzystana do
ochrony przed keyloggerami sprzętowymi oraz programowymi, jest użycie
wirtualnej klawiatury - programu, który wyświetla klawiaturę na
ekranie. Przy użyciu myszki można "przyciskać" klawisze.
Koncepcja
klawiatury ekranowej nie jest niczym nowym - system operacyjny Windows
posiada wbudowaną klawiaturę ekranową, którą można uruchomić w
następujący sposób: Start > Programy > Akcesoria > Ułatwienia
dostępu > Klawiatura ekranowa.
Przykład klawiatury ekranowej systemu Windows
Jednak
klawiatury ekranowe nie są metodą powszechnie stosowaną do
"przechytrzenia" keyloggerów. Nie zostały zaprojektowane w celu
zapewnienia ochrony przed cyber zagrożeniami, ale jako narzędzie
ułatwiające dostęp do komputera niepełnosprawnym użytkownikom.
Informacje wprowadzane przy użyciu klawiatury ekranowej mogą łatwo
zostać przechwycone przez szkodliwy program. Aby mogły zostać
wykorzystane do ochrony przed keyloggerami, klawiatury ekranowe muszą
być specjalnie zaprojektowane, tak aby uniemożliwić przechwytywanie
informacji wprowadzanych lub przesyłanych za pośrednictwem klawiatury
ekranowej.
Wnioski
W artykule tym przedstawiono, w jaki sposób działają i mogą być wykorzystywane keyloggery - zarówno sprzętowe jak i programowe.
- Chociaż
twórcy keyloggerów sprzedają swoje produkty jako legalne
oprogramowanie, większość z nich może być wykorzystywanych do kradzieży
osobistych danych użytkownika oraz szpiegostwa przemysłowego.
- Obecnie
keyloggery - wraz z phishingiem i socjotechniką - należą do
najpowszechniej stosowanych metod w oszustwach cybernetycznych.
- Firmy zajmujące się bezpieczeństwem IT odnotowały stały wzrost liczby szkodliwych programów z funkcjonalnością keyloggera.
- Z
raportów wynika, że istnieje coraz większa tendencja do wykorzystywania
technologii rootkit w keyloggerach programowych, aby uniknąć wykrycia
ręcznego oraz za pomocą rozwiązań antywirusowych.
- Tylko wyspecjalizowana ochrona może wykryć keyloggera wykorzystywanego w celach szpiegowskich.
- W celu ochrony przed keyloggerami można podjąć następujące działania:
- wykorzystać
standardowy program antywirusowy, który można skonfigurować do
wykrywania potencjalnie szkodliwych programów (ustawienia domyślne w
wielu produktach),
- ochrona proaktywna będzie chronić system przed nowymi, modyfikacjami istniejących keyloggerów,
- wykorzystać
wirtualną klawiaturę lub system do generowania jednorazowych haseł w
celu ochrony przed keyloggerami programowymi i sprzętowymi.
Autor: Nikolay Grebennikov - Kaspersky Lab
|