Home  |  Aktualności  |  e-Komunikacja  |  WWW  |  Bezpieczeństwo  |  Linux  |  Programy  |  GSM/UMTS  |  Rozrywka

Alternatywne źródła energii

Zmiany klimatyczne... w energetyce

Mimo że według wielu opinii Kopenhaski Szczyt Klimatyczny przyniósł fiasko, pozytywnie należy jednak ocenić podniesione na jego forum postulaty dotyczące konieczności zmian w energetyce.  Według amerykańskiego Biura Informacji Energetycznej (EIA) w latach 2006-2030, rynek energetyczny ma wzrosnąć o 44% głównie za sprawą krajów rozwijających się takich jak Chiny i Indie.

Nawet jeżeli przyjmiemy założenie o ograniczeniu wartości szacunku ze względu na światowy kryzys, jest oczywiste, że w celu sprostania rosnącemu zapotrzebowaniu, rozwój infrastruktury energetycznej jest nieodzowny. Próbując przewidzieć przyszłość energetyki, musimy jednak pamiętać, że jest ona jednym z najpoważniejszych winowajców emisji gazów cieplarnianych. Dla dobra naszej planety, nowoczesne elektrownie będą więc musiały poradzić sobie z problemem ograniczeń emisji.

Efekt Kopenhaski

Światowy Szczyt Klimatyczny w Kopenhadze wielu rozczarował, a byli też tacy, którzy otwarcie mówili o fiasku. Niemniej jednak wątek konieczności wprowadzenia zmian w energetyce został dzięki niemu podjęty i przedyskutowany. Zwrócono uwagę, że nawet gdyby nie wisiało nad nami fatum zmian klimatycznych, rozwój energetyki opartej na paliwach kopalnych przestaje być wystarczająco wydajny dla sprostania rosnącym wymaganiom.
Efektem przyjęcia limitów emisji dwutlenku węgla mających zapobiec wzrostowi temperatury o 2°C do 2020 roku będzie coraz większe zainteresowanie budową elektrowni atomowych oraz wykorzystaniem na szeroką skalę alternatywnych źródeł energii. Nacisk na energetykę jądrową jest szczególnie widoczny w Chinach, które jako cel stawiają sobie uzyskiwanie w ten sposób w roku 2030 10% całkowitej produkcji energii.  Aby to osiągnąć, Chińczycy budują obecnie 20 reaktorów, które w niedługiej przyszłości powinny dołączyć do 11 obecnie pracujących. Na całym świecie czynnych jest obecnie 437 reaktorów, a 55 jest w budowie, co niestety nie skłania do optymizmu co do znaczącego udziału energii atomowej w roku 2020.

Niech żyje król!

Jeżeli odejście od węgla, który obecnie bezsprzecznie panuje jako najbardziej rozpowszechniony w energetyce surowiec, wydaje się niemożliwe, dlaczego nie spróbować poprawić i zoptymalizować jego wykorzystania? Obiecującą drogą wydaje się rozwój sekwestracji(czyli „wyłapywania” go ze spalin) oraz magazynowania dwutlenku węgla pod ziemią (w naturalnych tworach geologicznych lub w postaci związanej). Techniki te mają szansę zapewnić czyste spalanie węgla, który dzięki temu mógłby utrzymać swój tron jeszcze przez pewien czas. W październiku 2009 rząd USA przeznaczył na rozwój tych technik 1.4 mld. $, a przewiduje się, że następny miliard zostanie wkrótce zainwestowany w trzy kolejne związane z nimi projekty.
Wykorzystanie paliw naturalnych nie ogranicza się tylko do spalania węgla. Energetyce z pomocą przychodzi również gaz ziemny, dzięki któremu, przy zastosowaniu odpowiednich technik można uzyskiwać wysoką sprawność energetyczną sięgającą 60 %. Według prognoz EIA ilość energii produkowanej w elektrowniach gazowych będzie przewyższać tę dostarczaną przez elektrownie atomowe jeszcze przez następne 20 lat.
Efektywne wykorzystanie tych surowców pozwala wierzyć, że reakcja utleniania atomów węgla będzie dla nas oparciem dłużej niż jeszcze do niedawna mogło się wydawać.

Energia odnawialna

Rozwój technik wykorzystania zasobów odnawialnych budzi duże nadzieje, lecz zdaje się być jeszcze większym wyzwaniem. Natura oferuje nam wiele możliwości: energię słoneczną, wodną, wiatrową, biomasę i biopaliwa oraz energię fuzji termojądrowej. Pozyskiwanie ich wymaga jednak dużo wysiłku naukowego i przemysłowego, co pociąga za sobą konieczność potężnych inwestycji. Według raportu ONZ w czerwcu 2009 inwestycje związane z nowoczesnymi technologiami energetycznymi osiągnęły wartość 140 mld. $, a tym samym przekroczyły inwestycje w rozwój przemysłu węglowego i naftowego o 30 mld. $. Raport przewiduje jednak również, że w latach 2009-2011, na dalszy rozwój potrzebna będzie zawrotna kwota 750 mld. $.

Mimo ogromu wydatków, alternatywne metody dostarczają od czasu do czasu podnoszących na duchu informacji: w Brazylii energia wodna dostarcza aż 93% całkowitej produkcji, w Niemczech udział energii wiatrowej wzrósł w 2008 roku do 28%, a Wielka Brytania deklaruje, że od stycznia 2010 roku 6400 nadbrzeżnych stacji turbinowych dostarcza energii zdolnej do pokrycia zapotrzebowania energetycznego odpowiadającego niemal wszystkim gospodarstwom domowym. Wieści niepokojących, takie jak ta, że w Wenezueli dochodzi do przerw w zasilaniu spowodowanych niedoborem wody w wodnych elektrowniach, na szczęście, wydaje się być znacznie mniej.

Wielu osobom może się wydawać, że globalne ocieplenie jest jeszcze bardzo odległą perspektywą, lecz trzeba sobie uświadomić, że podobnie odległy wydawał nam się światowy kryzys finansowy, właściwie aż do dnia, w którym nie nadszedł. W związku z tym największe wyzwania stoją właśnie przed energetyką. Miejmy nadzieję, że rządy oraz przemysł zdołają im sprostać.

Przygotował: Paweł Gąsior za  power technology