Home  |  Aktualności  |  e-Komunikacja  |  WWW  |  Bezpieczeństwo  |  Linux  |  Programy  |  GSM/UMTS  |  Rozrywka

Grzegorz Kępka - Media - czat

Relacja z czata:

Zawód Reporter,

który odbył się na Wirtualnej Polsce z okazji Dzień e-maila  - Święto Internautów.



Moderator: Zapraszamy na czat z Grzegorzem Kępką. Pytajcie.
 
Grzegorz_Kepka: Dzień dobry, witam wszystkich, którym chciało się zajrzeć na czata i oderwać się od innych przyjemności bądź obowiązków.

magda: Czy media to naprawdę czwarta władza?
 
Grzegorz_Kepka: Ja myślę, że zdecydowanie tak. Często czasem jest to nie czwarta w kolejności, a być może pierwsza władza. Media, przynajmniej tak ja sobie to wyobrażam, są pośrednikiem między władzą pierwszą a ludźmi, pozwalają zrozumieć świat i zawsze, a przynajmniej powinny zawsze stawać w obronie tych, którzy są słabsi. Wolność mediów to taki papierek lakmusowy jakości demokracji.

kali: Czy zdarzają się czasem panu jakieś niebezpieczne sytuacje?
 
Grzegorz_Kepka: Tak, zdarzają się. Chociaż ja mam ten komfort, że jestem dziennikarzem politycznym, czyli dużo czasu spędzam w Sejmie. A tam najwyżej można w tłoku dostać kamerą w głowę, ale zdarzyło mi się być świadkiem, kiedy fotoreporterowi Naszego Dziennika policja odstrzeliła oko. Byłem 50 metrów od tego chłopaka. Tak, że bywa różnie.

~pielęgniarka_wyleczy: Lubi pan swój zawód?
 
Grzegorz_Kepka: Odpowiem szczerze: sinusoidalnie, czasami kocham, czasami nie lubię. Najbardziej lubię wtedy, kiedy coś mi się uda, jestem z siebie zadowolony, a kiedy uznaję, że coś zawalę to myślę o tym,żeby otworzyć budkę z hamburgerami.

kate: Lubi pan swoją pracę? Jakie ma pan najfajniejsze wspomnienia?
 
Grzegorz_Kepka: Tych wspomnień jest mnóstwo, bo praca reportera to częste przebywanie w takich sytuacjach, które bez cudzysłowu można nazwać historycznymi. Ale ja pamiętam, takie pierwsze skojarzenie moje, to sytuację, kiedy byłem w Kazachstanie i odwiedzaliśmy Polonię i w domu, który w Polsce byłby chyba kurnikiem rozmawialiśmy z kobietą, która 70, może 60 lat temu wyjechała z Polski i płakała mogąc rozmawiać z polskimi reporterami. Dzisiaj jeszcze mam dreszcze, jak myślę o tej sytuacji.

~karolinka19: Slaczego wybrał pan akurat taką pracę?? Co pana w niej fascynuje?
 
Grzegorz_Kepka: To zabawna historia. Ale zawsze marzyłem, żeby być reporterem. I kiedyś uśmiechnęło się do mnie szczęście, spotkałem kolegę, który rozkręcał nową stację telewizyjną, nazywało się to Nasza TV, spróbowałem i zostałem.
Co fascynuje, to bardzo trudne pytanie. Po dłuższym zastanowieniu chyba to, że w tej robocie jest adrenalina, są prawdziwe emocje i czasami ja mam takie wrażenie, że robiąc dobry materiał przykładam rękę do czegoś dobrego. Jest to jakaś misja, na pewno.

~Kyrtyś10: Ile lat pan już jest w tym zawodzie??

~SW__MIKOŁAJ_1: A ile pan już lat pracuje w TV?
 
Grzegorz_Kepka: Tyle samo lat jestem w zawodzie, ile pracuję w telewizji. Nasza TV, telewizja TV 4, telewizja Polsat. 8 lat. To nie jest zbyt dużo jak na dziennikarza.

~kamileczek: Kiedy chce pan przeprowadzić wywiad to musi pan prosić polityków, czy sami z chęcią ich udzielają?
 
Grzegorz_Kepka: Oj, to przeróżnie, zależy o jakiego polityka chodzi. Trudno ot tak przeprowadzić wywiad z prezydentem czy premierem. Ale ja jestem dziennikarzem tzw. newsowym, więc my liczymy raczej na krótkie wypowiedzi i na ogół ich po prostu "łapiemy", w Sejmie albo na jakichś imprezach, na które mamy wstęp. A jeśli chodzi o dłuższe wywiady, to osoby, zwłaszcza najważniejsze w państwie, zawsze trzeba prosić.

zuza: Dlaczego telewizja? Nie pociągało Cię nigdy na przykład radio? Albo jakieś inne medium?
Grzegorz_Kepka: Tak wyszło. Uważam, że dziennikarze, którzy mieli doświadczenie z prasą lub radiem mają w pewien sposób łatwiej. To moja opinia, ale zwłaszcza, jeśli chodzi o dziennikarzy piszących wymagania często są po prostu wyższe.

kamilla: Jakie są cechy dobrego reportera? Jakie cechy przeszkadzają w tym zawodzie?
 
Grzegorz_Kepka: To tak, jak w każdym zawodzie, tu nie ma nic nadzwyczajnego, trzeba być pracowitym, sumiennym, mieć jakąś podstawową dawkę IQ, i ciekawości świata. Ale z pewnością lepiej mają ci, którzy są odporni na stres i którzy mają pewien dar interpretowania ludzkich zachowań.

madzia: Co jest takiego w telewizji, że tak przyciąga?
 
Grzegorz_Kepka: Nie wiem, czy to do mnie pytanie, to ludzie wybierają telewizję. A poważnie odpowiadając, wydaje mi się, że telewizja jest najskuteczniejszym narzędziem docierania do ludzkiej wyobraźni i świadomości. Ma ogromną siłę.

sloneczko: Czy z tego da się wyżyć?
 
Grzegorz_Kepka: Tak.

maciek: Czy są jakieś dobre szkoły, kursy przygotowujące do zawodu reportera?
 
Grzegorz_Kepka: To jest pytanie o wykształcenie, ale powiem rzecz niepopularną: nie uważam, że studia dziennikarskie to najlepsza droga prowadząca do tego zawodu. Ja jestem absolwentem polonistyki.

~karolinka19: Może jakaś porada młodym ludziom chcącym pracować w zawodzie reporterów??
 
Grzegorz_Kepka: Źle się czuję jako instytucja doradcza, natomiast przede wszystkim trzeba chcieć, przyjść i spróbować to robić. Na ogół zaczyna się od pomocy starszym kolegom, ale tak to jest w tym zawodzie i to jest najlepsza szkoła.

~kora: Ale po skończeniu studiów dziennikarskich także można być reporterem?
 
Grzegorz_Kepka: Można i trzeba, nie chciałem nikogo urazić czy dotknąć, ale dziennikarstwo to nie jest taki fach jak medycyna. Czy ktoś z państwa wie, jakie studia skończyła Monika Olejnik?

~kamileczek: Spotkał się pan kiedyś z chamstwem ze strony polityka???
 
Grzegorz_Kepka: Tak.

~jodie: Czy jest coś, co rozczarowuje cię w pracy dziennikarza?
 
Grzegorz_Kepka: Rozczarowują mnie moje błędy.

~Kyrtyś10: Dlaczego media kłamią?
 
Grzegorz_Kepka: To mocna teza. Przede wszystkim media są i powinny być pluralistyczne i różnie widzą i oceniają świat. To po pierwsze. Po drugie, część dziennikarskich błędów czy potknięć bierze się nie ze złej woli, tylko z szalonego tempa i presji, w jakiej się ten zawód wykonuje. Czasami oczywiście zdarza się zła wola, kłamstwo, ale we wszystkich zawodach są ludzie o nienajlepszych cechach.

~ona23: Nikt nie jest nieomylny, w każdym zawodzie zdarzają się potknięcia.
 
Grzegorz_Kepka: Dziękuję.

~Michalina18: Czy przydarzyła Ci się w pracy jakaś anegdota??:)
 
Grzegorz_Kepka: Zdarzyły się często, a zdarza się to głównie na wyjazdach z delegacją rządową, że wieczorem politycy zdejmują garnitury i idą np. do dyskoteki. I wtedy można, że tak powiem, poznać ich od innej strony. Ale trudno mi wymieniać nazwiska.
Jeden z doradców premiera bardzo intensywnie interesował się kobiecą częścią sali, do tego stopnia, że wzbudził zainteresowanie dosłownie wszystkich.

~kulka_1: Czy podoba Ci się sposób prowadzenia rozmów przez Monikę Olejnik?
 
Grzegorz_Kepka: Trudne pytanie. Odpowiem w ten sposób: czasami mi się nie podoba.

~Dzieweczka: Chciałabym wiedzieć jaki sport pan lubi? Jeśli oczywiście jakiś lubi.
 
Grzegorz_Kepka: Kiedyś przez 6 lat uprawiałem niemal wyczynowo lekkoatletykę, biegałem. Sentyment do tego sportu pozostał mi do dziś. Jest to przydatne w pracy reportera, który musi dużo biegać. Ale teraz jestem myślami przy meczu, który odbędzie się w sobotę o godzinie 7 rano i będzie transmitowany przez Polsat, a będzie to mecz polskich siatkarzy z Bułgarami.

~Ilona20: Wywiad, który zapamięta pan na zawsze?
 
Grzegorz_Kepka: Jest mi przykro, że nie wymienię żadnego wielkiego nazwiska, ale emocjonalnie we mnie najbardziej siedzi rozmowa z tą staruszką z Kazachstanu.

~kajka30: A przytrafiła się Tobie kiedyś jakaś gafa?
 
Grzegorz_Kepka: Oj, mnóstwo. Ale proszę o litość.

~Pyotr3kxxx: Czy podoba Ci się Tomasz Lis???
 
Grzegorz_Kepka: Bardzo.

~SW__MIKOŁAJ_1: Był pan kiedyś w Iraku czy w Afganistanie?
 
Grzegorz_Kepka: Tak, byłem w Afganistanie. Ale raz, nie była to długa wizyta, głównie poruszaliśmy się w bazie i po obrzeżach bazy w Bagram. Najcenniejszym doświadczeniem z tego wyjazdu były rozmowy z polskimi żołnierzami, którzy nie ukrywali, że są niezadowoleni z tego, jak traktują ich polskie władze. To było dawno. Mam nadzieję, że teraz się to zmieniło, ale to tylko nadzieja.
Są dziennikarze, moi koledzy, świetni, którzy są korespondentami wojennymi, jak np. Jacek Czarnecki z Radia ZET, który w środowisku jest kimś na kształt guru.

~:)^^^^^: Widział pan to okrucieństwo w tych państwach??
 
Grzegorz_Kepka: Nie widziałem, tylko słyszałem z opowieści.

kali: Jakie są obecnie największe trudności w pracy reportera?
 
Grzegorz_Kepka: W tej chwili z pewnością mamy do czynienia z władzą, która nie do końca ufa mediom, nie zawsze rozumie, że rolą mediów jest szukanie dziury w całym i że krytyka może być konstruktywna.

ziuta: Co robisz w wolnym czasie jeśli takowy posiadasz?
 
Grzegorz_Kepka: Ze wstydem przyznam się, a może bez wstydu w tej sytuacji, że wiele czasu spędzam surfując po Internecie, ponieważ moją pasją jest jeżdżenie z plecakiem w różne miejsca na świecie, a ponieważ ciężko pracując rzadko mogę to realizować w praktyce, lubię przeglądać, czytać blogi z podróży, zwłaszcza do mojego ulubionego kraju, poza Polską, do Indii.

ugululu: Jak stworzyć dobry reportaż?
Grzegorz_Kepka: Trzeba mieć dobry pomysł. A poważnie, nie do końca do mnie pytanie, bo ja robię materiały 2-minutowe, a nie reportaże, reportaż jest trochę innym gatunkiem. Natomiast zasada jest zawsze taka sama, trzeba mieć pomysł i umieć go zrealizować.

~:)^^^^^: Miał pan jakieś nieprzyjemne momenty w pana pracy??
 
Grzegorz_Kepka: Bywało. Pamiętam, że kiedyś tak z kolegą z niemieckiej telewizji walczyliśmy o miejsce, o dostęp do polityka, a był to Andrzej Lepper, że na oczach zdumionych kolegów wzięliśmy się za głowy. Szybko nas rozdzielono i mieliśmy także poczucie wstydu. Ale czasem złe emocje biorą górę.

~:)^^^^^: Jakie jest pana największe marzenie??
 
Grzegorz_Kepka: W sensie zawodowym na pewno marzeniem każdego dziennikarza jest mieć na wyłączność materiał z afery Rywina, szczęściu trzeba pomagać. Natomiast, jeśli chodzi o sprawy osobiste, to myślę, że te marzenia są takie jak wszystkich, zdrowie rodziny, miłość i może w moim przypadku, częstsze podróże do Indii.

zuza: Czy dziennikarz zajmujący się polityką może mieć poglądy polityczne?
 
Grzegorz_Kepka: Nie tylko może, ale i powinien. Jak każdy człowiek, który chce być jednostką aktywną w demokracji. Chodzi jednak o to, aby oddzielić swoje poglądy od tematów, które się robi, żeby zachować dystans. To bardzo trudne, ale na tym polega dobre dziennikarstwo, a nawet wydaje mi się, że wobec ludzi, którzy prezentują podobne poglądy dziennikarz powinien być bardziej krytyczne. To jest zdrowe.

~kora: Lubi pan dużo podróżować służbowo?
 
Grzegorz_Kepka: I tak, i nie. Na pewno wyjazd jest oderwaniem się, okazją do zobaczenia naszych polityków w zupełnie innych sytuacjach. Często zdarza się, że w samolocie politycy i dziennikarze po prostu mogą po ludzku porozmawiać. Natomiast praca w terenie tzw. czy poza granicami Polski prawie zawsze bywa trudniejsza niż w Polsce, choćby ze względów technicznych.

pati: Czy jest pan z politykami na "Ty"?
 
Grzegorz_Kepka: Jest kilku, z którymi jestem na Ty, ale mam jakiś wewnętrzny imperatyw, żeby takich znajomości nie zawierać. To może zmienić spojrzenie, a przecież z definicji jesteśmy po różnych stronach barykady, więc nie dążę do zawierania takich znajomości.

Moderator: Dziękujemy za udział w czacie.
 
Grzegorz_Kepka: Bardzo dziękuję, pozdrawiam wszystkich, życzę miłego dnia.

Moderowała: Marta Daszkiewicz