Home  |  Aktualności  |  e-Komunikacja  |  WWW  |  Bezpieczeństwo  |  Linux  |  Programy  |  GSM/UMTS  |  Rozrywka

Piaskownica Google

Ranking stron w wyszukiwarce

Czy istnieje coś co jest nazywane przez specjalistów od SEO (ang. search engine optimization) piaskownicą? Istnienie piaskownicy jako takiej było tematem dyskusji wśród webmasterów i speców od optymizacji stron internetowych. Pytanie, czy nowa strona trafia do piaskownicy zanim zacznie być rankowana przez Google, było przedmiotem sporu. Dyskusja ustała jednak po zeszłorocznej PubCon. Wówczas to guru Google, Adam Lasnik, kategorycznie zaprzeczył istnieniu piaskownicy. Tajemnice Google ciąg dalszy ...  

Patenty Google a pozycjonowanie stron

 
SEO News Blog dotarł do patentu Google, który został opublikowany przez Amerykański urząd patentowy. Wydobyto stamtąd informacje dotyczące daty powstania dokumentu. Wskazują one, że Google daje młodym graczom internetowym okazję do zabawy łopatką i wiaderkiem w googlowej piaskownicy, zanim podejmą oni poważniejszą grę o miejsce w indeksie.

Przyrost linków przesłanką


Warto przyjrzeć się niektórym zapisom:
[0040] Google może użyć daty powstania dokumentu do rankowania go. Można na przykład założyć, że dokument powstały relatywnie niedawno nie będzie miał wielu linków zwrotnych. Przy obecnie istniejących technikach indeksowania, opartych na ilości linków na stronie, późniejszy dokument może być zaklasyfikowany niżej niż starszy, który ma większą ilość linków zwrotnych. Proces rankowania dokumentu może ulec – pozytywnej bądź negatywnej -  modyfikacji, jeśli wzięta zostanie pod uwagę data powstania dokumentu.

[0041] Rozważmy taki przykład dokumentu powstałego wczoraj, który zawiera 10 linków zwrotnych. Może on być zaklasyfikowany wyżej niż dokument powstały 10 lat temu i zawierający 100 linków, bo tempo wzrostu zalinkowania jest szybsze w pierwszym wypadku. Szybki przyrost linków może być przesłanką do klasyfikacji dokumentów, niemniej może również oznaczać próby zaspamowania wyszukiwarki. W takim wypadku Google może obniżyć pozycję dokumentu aby obniżyć efekt spamowania.
 
Kiedy w Google pojawia się nowy dokument, od razu dobrze zalinkowany, oznacza to dwie rzeczy: albo dotyczy on  jakiegoś kluczowego wydarzenia i tym przyciągnął do siebie podobne linki, albo jest to próba zaspamownia indeksu.


Google raczej jest w stanie określić różnicę, co pozwala osobom takim jak Lasnik twierdzić, że piaskownica nie istnieje – bo formalnie nie istnieje. Niemniej specjaliści od SEO, widząc tylko efekt działań Google, będą wiedzieć swoje. 
 
Źródło: http://www.webpronews.com/insiderreports/2007/05/07/google-patent-defines-the-sandbox

Jak Google może potraktować witrynę z ukrytymi linkami lub ukrytym tekstem na stronie?

Jeżeli Google widzi to samo, co powinien widzieć użytkownik, wówczas nie ma podejrzenia o próby wpływania na wyniki wyszukiwania Google. Jeżeli jednak jakiś tekst jest widoczny tylko dla robotów Google - może to nasuwać podejrzenia o próby manipulowania rankingami Google.


"If the text that Google sees is the same that a normal user is supposed to see, then you should be good to go. If Google is seeing text that is intentionally hidden from the user in an effort to manipulate search engine rankings, you have some work to do."

Źródło: http://groups.google.com/group/Google_Webmaster_Help-Indexing/browse_thread/thread/72231e3bdd7a31f8/

---

Kinga Stańczuk