Home  |  Aktualności  |  e-Komunikacja  |  WWW  |  Bezpieczeństwo  |  Linux  |  Programy  |  GSM/UMTS  |  Rozrywka

Domeny - Rynek

RYNEK DOMEN INTERNETOWYCH 

Fuzje & Przejęcia - Zakupy & Falstarty, czyli Rynek Domen Internetowych.

   Prawdziwy sex zmienił się :)

- Jak podał xbiz, jedna z najbardziej znanych domen wszech czasów - s e x.com – zmieniła właściciela. Jak można było się spodziewać kwota tej transakcji nie była mała.
Domenę sex.com została kupiona przez Escom LLC z Bostonu, za „jedyne" 14 milionów dolarów. A podobno "net" to ciągle niepwena inwestycja?! Dotychczasowy właściciel adresu, Gary Kremen, nie komentował transakcji.

 Modelki, co dalej z domeną?

- Firma Domeny pl wystawiła na sprzedaż adres Modelki.com
W 2003 roku wyceniono modelki.com na 100 tys. złotych. Oferta wyjsciowa w Polsce to 80 tys. złotych.
"- Uwzględniliśmy tutaj warunki polskiego rynku. Uważam, że 80 tys. zł to kwota jak najbardziej adekwatna do wartości domeny - powiedział Arkadiusz Szczurowski, Prezes firmy "Domeny".
Podobno oferta skierowana jest głównie do firm z branży modelingu, pomimo korzystnej oferty złozonej przez jeden z koncernów branży erotycznej.
"- Nie chcemy, aby ta domena znalazła się w rękach biznesu erotycznego. Jej adresatem są tylko poważne i uznane firmy z branży reklamowo-modelingowej. Taką politykę przyjęliśmy" - zapowiedział Wojciech Dyląg, dyrektor ds. klientów kluczowych.
Według niego, zbyt wiele domen ze słowem "modelki" padło ofiarą seksbiznesu, co niszczy wizerunek branży modelingu w Polsce i na świecie.

Za: DOMENY PL sp. z o.o.

  Strona dla graczy...

- Licznik legendarnej rodzimej strony valhalla pl odlicza cyferki do ponownego uruchomienia licząc "in minus".
Pomimo zapowiedzi twórców serwisu dla graczy, jego ponowny "rozruch" opóźnia się.
Na stronie możemy przeczytać: Valhalla na stałe już wpisała się w historię rozrywki elektronicznej. Miłosnicy gier komputerowych z pewnością pamiętają, że nasza strona zapoczątkowała nowa erę w sposobie prezentowania informacji o grach.
To właśnie tu rozpoczęła się rewolucja! Redaktorzy Valhalli zaszli bardzo daleko - zajmują wysokie stanowiska w wielu firmach i prowadzą największe serwisy o grach w kraju." Panowie radaktorzy doradzamy: więcej skromności, lub należałoby podać przykłady. Nie popadajmy w egzaltację... :)
Osobiście życzymy Wszystkieg Najlepszego i oczekujemy udanego startu.

 
Jak onet walczy z ósemką?

9 stycznia 2006 roku Sąd Polubowny ds. Domen Internetowych wydał wyrok w sprawie domeny friko.pl
Powodem w sprawie była firma Onet.pl S.A
., pozwanym Jarosław Krawczyk, Ósemka Internet Media z Olsztyna. Sąd oddalił powództwo i oddalił wniosek powoda o przyznanie kosztów postępowania...
Zdaniem powoda rejestracja domeny friko.pl stanowiła naruszenie przysługującego mu prawa ochronnego na znak towarowy typu "słowny" FRIKO, powód zarzucił też J. Krawczykowi wykorzystywanie renomy znaku towarowego FRIKO wprowadzanie w błąd Internautów "co do komercyjnego pochodzenia swoich usług" - a więc nieuczciwą konkurencję.
Pozwany argumentował między innymi, że słowo "friko" jest powszechnie używane w środowisku młodzieżowym. Określenie "friko" określa darmowy charakter rzeczy (powołał się na jeden ze słowników języka polskiego). W efekcie Pan Jarosław Krawczyk wskazał na brak zdolności odróżniającej znaczenia "friko".

Ciekawa i godna uwagi jest wypowiedz sędziego: "Na mocy prawa ochronnego na znak towarowy uprawniony nie nabywa ani żadnego uprawnienia do rejestracji nazwy domeny zbieżnej ze znakiem towarowym, ani też żadnego uprawnienia do zakazania osobie trzeciej rejestracji takiej domeny. Akt rejestracji domeny sam w sobie nie stanowi używania oznaczenia do odróżniania towarów lub usług w obrocie gospodarczym. A tylko takie używanie oznaczenia objęte jest pojęciem "używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy" (art. 154 ust. 1 ustawy). Również jedynie takie używanie oznaczenia przez osobę trzecią może być uważane za naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy (art. 296 ust. 2 ustawy- prawo własności przemysłowej).

W wyroku przeczytać możemy dalej taką argumentację: "Nie można zatem z prawa ochronnego na znak towarowy wywodzić żadnego pierwszeństwa do dokonania rejestracji nazwy domeny. Nie można też samej rejestracji nazwy domeny nigdy zakwalifikować jako naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy" (...)  "Sąd pragnie stanowczo podkreślić, że z posiadania prawa ochronnego na znak towarowy nie można w żaden sposób wywodzić praw do nazwy domen zbieżnych z tym znakiem - nawet jeśli prawo ochronne obejmuje swoim zakresem usługi, które mogą być świadczone via internet - takie, jak "usługi e-sprzedaży", usługi transmisji danych i wiadomości, działalność wydawnicza".

Co do używania nazwy i zarzutu nieuczciwej konkurencji sąd polubowny nie mógł wydać orzeczenia, bo nie jest do tego umocowany prawnie: "Sąd nie może rozpoznać natomiast zarzutów naruszeń praw Powoda przez używanie spornej domeny po jej rejestracji".

 Tyle suche fakty. Czy to uczciwe, że ktoś wykorzystuje popularność lidera rynku? Co o tym sądzicie?

By przyprawić pytanie odrobiną pikanterii możemy dodać, że wspomniany lider, wykorzystuje również różne sieciowe adresy m.in. do pozycjonowania swojej strony. Niemal jesteśmy pewni, iż m.in. na zasadzie kto pierwszy ten lepszy np. zaklepie "popularne" aliasy, wykupi słabe (finansowo) stronki www o ciekawych nazwach, od niczego nie podejrzewających właścicieli... I bądź tu mądry?